DCT

Terminal DCT uhonorowany certyfikatem AEO

DCT Gdańsk, jako pierwszy operator terminalowy w Polsce, otrzymał certyfikat AEO (Authorized Economic Operator).

AEO to międzynarodowy certyfikat ustanowiony w 2008 r. przez Komisję Europejską dla zabezpieczenia płynnego przepływu towarów. Certyfikat akceptowany jest przez służby celne na całym świecie. Firmy i instytucje zaangażowane w międzynarodową wymianę dóbr, m.in. importerzy, eksporterzy, przewoźnicy, porty, lotniska, operatorzy terminalowi, którzy zostali uhonorowani certyfikatem AEO, jako niezawodni partnerzy, czerpią korzyści z uproszczonych procedur celnych.

Terminal DCT Gdańsk rozpoczął starania o przyznanie certyfikatu pod koniec 2010 r. Rozległe przygotowania objęły wszystklie działy w firmie i były nakierowane na sprostanie wymaganiom stawianym przez Urząd Celny i inne instytucje, takie jak Ministerstwo Finansów. Ich zwieńczeniem był dogłębny audyt zewnętrzny.

- Jesteśmy przekonani, że nasi klienci docenią otrzymanie przez DCT Gdańsk certyfikatu AEO – mówi Jean-Jacque Moyson, Starszy Dyrektor Handlowy w DCT. – Dzięki niemu będą mogli korzystać z uproszczonych procedur celnych oraz wielu usprawnień związanych z bezpieczeństwem.

Oficjalna ceremonia wręczenia Certyfikatu odbyła się w poniedziałek, 26 marca 2012 r., w siedzibie Izby Celnej w Gdyni.

DCT poszerza kadrę managerską

DCT Gdańsk, przygotowując się do kolejnych faz rozwoju, zatrudniło dwa niekwestionowane autorytety z zakresu sprzedaży i marketingu oraz finansów, które dołączą do grona dyrektorów najszybciej rozwijającego się terminalu na Bałtyku.

Jean-Jacques Moyson i Łukasz Meissner dołączyli do DCT 16 stycznia 2012 odpowiednio jako Starszy Dyrektor Handlowy oraz Starszy Dyrektor Finansowy. Obaj, Jean-Jacques i Łukasz, mają bogate doświadczenie managerskie w transporcie i logistyce.

Jean-Jacques Moyson wiele lat związany był z Noord Natie w Antwerpii – przez ponad 25 lat pełnił tam funkcję Dyrektora Handlowego, którą to rolę kontynuował w Hesse Natie, a po kupieniu spółek przez PSA International został Dyrektorem Sprzedaży i Marketingu PSA HNN. Jean-Jacques jest jednym z niewielu ludzi, którzy przyczynili się do rozwoju Portu w Antwerpii, drugiego europejskiego hubu kontenerowego. Jean-Jacques posiada niezrównane doświadczenie i rozległe kontakty na północnoeuropejskim rynku żeglugowym.

Łukasz Meissner jest managerem z 15-to letnim doświadczeniem w finansach. W ciągu ostatnich lat pracował jako Dyrektor Finansowy w Raben Group Polska, wiodącej firmie logistycznej w Środkowo-Wschodniej Europie. Jego wcześniejsza kariera zawodowa rozwijała się w Holandii i Irlandii. Łukasz pracował w wiodących na rynku środkowo- wschodnim organizacjach jak Honeywell i PricewaterhouseCoopers.

- Cieszymy się, że Jean-Jacques i Łukasz dołączyli do naszego zespołu – mówi Boris Wenzel, Dyrektor Zarządzający DCT Gdańsk. – DCT Gdańsk rozpocznie realizację programu, zakładającego sprostanie gwałtownie rosnącej potrzebie obsługi głębokowodnych statków kontenerowych bezpośrednio na Bałtyku. Ponieważ rynek żeglugowy Azja-Europa rozdziela się na rynku Azja-Europa Zachodnia oraz Azja-Bałtyk, celem DCT jest zapewnienie większej ilości linii żeglugowych i ich klientom oszczędności w docieraniu z towarami do Polski, Rosji i innych kierunków w Europie Środkowo-Wschodniej. DCT Gdańsk planuje budowę nowych nabrzeży dostosowanych do kolejnej generacji statków kontenerowych. Dzięki temu nasze zdolności przeładunkowe zwiększą się do 4 milionów TEU jeszcze w ciągu bieżącej dekady. Wkrótce dołączymy do ligii najlepszych i największych portów, dlatego zatrudniamy kadrę managerską z ligii najbardziej utalentowanych specjalistów.

ZOBACZ RESUME: JEAN-JACQUES MOYSON

ZOBACZ RESUME: ŁUKASZ MEISSNER

DCT testuje nowe suwnice STS

DCT Gdańsk, najnowocześniejszy na Bałtyku terminal kontenerowy, jest teraz w stanie pracować wydajniej niż kiedykolwiek. Dwie, dostarczone 8 sierpnia 2011 r. przez firmę Liebherr, nowe suwnice nabrzeżowe STS typu post-Panamax zostały złożone i uruchomione w połowie listopada, ponad 2 tygodnie przed planowanym terminem.

- Po raz pierwszy DCT testowało operacje z 5 suwnicami przez 10 godzin w czasie rozładunku statku 9 listopada 2011 r. – podsumowuje Boris Wenzel, Dyrektor Zarządzający DCT – Osiągnęliśmy produktywność na poziomie o 60% wyższym, niż przy pracy 3 suwnicami.

Przez najbliższe 3 do 4 tygodni DCT będzie testować nowe suwnice, a na istniejących dotychczas montowane będą unowocześnienia, które pozwolą na poprawę wydajności.

- Praca pięcioma suwnicami STS oznacza większą produktywność, ale, co ważniejsze dla terminalu średniej wielkości, jak DCT, zwiększa naszą elastyczność, pozwalając na obsługę kilku statków jednocześnie – dodaje Boris Wenzel.

W ciągu ostatnich miesięcy udział DCT w rynku przeładunku polskich importów i eksportów wzrastał znacząco, z miesięcznymi wzrostami na poziomie 40%. Należy jednak pamiętać, że do tej pory wzrost ten ograniczony był możliwościami terminalu, związanymi z ilością sprzętu przeładunkowego. Obsługując statki oceaniczne pięcioma suwnicami STS i, dzięki zaangażowaniu naszych pracowników, podnosząc naszą produktywność, jesteśmy w stanie znacząco zredukować czas obsługi dużych jednostek, co pozwoli nam na wzrost przeładowywanego wolumenu na mniejszych statkach.

Zgodnie z raportem przygotowanym przez Ocean Shipping Consultants Ltd., DCT Gdańsk pozwala osiągnąć liniom żeglugowym, korzystającym z Gdańska, jako z port hubu do obsługi Rosji i innych krajów nadbałtyckich, znaczne oszczędności. Autorzy raportu rozpatrzyli, pod względem konkurencyjności cenowej terminali, dwa scenariusze dla połączeń oceanicznych z Azji: jeden ze statkami 8 500 TEU i obsługującymi je feederami o ładowności 1 000 TEU, oraz alternatywny ze statkami oceanicznymi o ładowności 12 500 TEU (10 800 TEU dla Hamburga, ze względu na ograniczenia tego portu) i feederami o ładowności 1 500 TEU.

- DCT jest tańszy od innych północnoeuropejskich portów nie tylko pod względem kosztów postoju statku na tym terminalu – mówi Boris Wenzel. – W porównaniu z Rotterdamem zapewniamy ponad 10% oszczędności dzięki ogólnym rozwiązaniom, jakie DCT zapewnia liniom żeglugowym. W porównaniu z Hamburgiem oszczędności te wynoszą nawet 15%. Gdańsk jest położony bliżej rynków wschodnich Bałtyku niż Hamburg czy Rotterdam. O ile końcowy koszt transportu głębokowodnego do Gdańska jest zbliżony do portów północnoeuropejskich, o tyle krótsze odległości z Gdańska do innych portów bałtyckich zapewniają znaczące oszczędności.

Rynek Azja-Europa stopniowo dzieli się na rynki Azja-Europa Zachodnia i Azja-region Morza Bałtyckiego. Koszty obsługi krajów nadbałtyckich z oddalonych portów niemieckich i Krajów Beneluxu staną się wkrótce coraz bardziej niekonkurencyjne. Poza niższymi kosztami transportu jednostki, Gdańsk umożliwia również transport towarów do St. Petersburga w rundach tygodniowych przy użyciu jednego statku, podczas gdy z Hamburga i Rotterdamu wymagane są dwa statki feederowe na tym połączeniu.

- Linie żeglugowe, które nie dostosują się do tych zmian rynku, prawdopodobnie stracą swoje udziały w regionie Morza Bałtyckiego. Gdańsk jest uwarunkowany w sposób naturalny, mając zdolność do wydajnej obsługi statków o ładowności 15 500 TEU, a także zajmując strategiczną pozycję w regionie – podsumowuje Boris Wenzel.

DCT Gdańsk finalistą Containerisation Awards 2011

Konkurencyjność polskich portów kontenerowych

Polscy konsumenci mogliby oszczędzić sporo pieniędzy, a polski rząd zarobić miliony złotych z dodatkowych opłat celnych za import, gdyby ogrom ładunków z Dalekiego Wschodu skierowany został do portów polskich, a nie jak dotychczas do portów niemieckich czy krajów Beneluxu, twierdzi Boris Wenzel, Dyrektor Zarządzający terminala głębokowodnego DCT Gdańsk.

Przerzucenie tych ładunków do Gdańska umożliwiłoby stworzenie tysięcy miejsc pracy w Trójmieście i pozwoliło na redukcję emisji dwutlenku węgla, związaną z przewozem do Polski drogą lądową za pomocą ciężarówek i kolei kontenerów z portów w Rotterdamie lub Hamburgu, uważa Boris Wenzel.

- Hamburg i Rotterdam wykorzystały okazję, by stać się największymi bramami prowadzącymi do Polski, a stało się to przy wykorzystaniu polskiego dynamicznego wzrostu gospodarczego kilku minionych dekad – mowi Boris Wenzel. – Nadszedł czas, by zredukować zależność Polski od portów zagranicznych oraz wraz z rozwojem hubu portowego w Gdańsku zmienić kierunki rozwoju na wschodni i południowy.

Od czasu rozpoczęcia działalności operacyjnej 3 lata temu, DCT Gdańsk rozwinął się do największego w Polsce portu kontenerowego, zdolnego przyjmować największe statki świata o pojemności 15 500 kontenerów. Ich czas podróży drogą morską z Chin czy Korei, skąd pochodzi zdecydowana część towarów importowanych do Polski, wynosi zaledwie 36 dni.

Polskie porty, zdaniem Wenzla, powinny zastąpić porty niemieckie i stać się głównymi bramami prowadzącymi nie tylko do Polski, ale do wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej, takich jak Ukraina czy Rosja.

Dane Ocean Shipping Consultants Ltd. pokazują, że transport kontenera z Szanghaju przez Gdańsk do Warszawy kosztuje około 28% mniej niż przez Rotterdam, a około 20% mniej niż przez Hamburg.

- Polscy konsumenci płacą dziś więcej za importowane towary niż powinni, a polskie towary eksportowe są obecnie mniej konkurencyjne ze względu na ich wysokie koszty transportu do zachodnich hub portów – dodaje Boris Wenzel. – To niemądre szczególnie teraz, gdy Polska ma własny hub portowy w Gdańsku.

Transport za pośrednictwem innych portów unijnych oznacza także, że Polska traci opłaty celne warte miliony złotych, które mogłyby pomóc w redukcji dziury budżetowej. Zgodnie z unijnymi przepisami, cło płacone jest w pierwszym kraju Zjednoczonej Europy, do którego trafia towar. Dalszy rozwój DCT Gdańsk może się także przyczynić do stworzenia do 2020 r. nawet 10 000 nowych miejsc pracy w regionie.

By docenić pełen potencjał polskich portów kontenerowych, rząd powinien współpracować z przedstawicielami branży, by jak najszybciej rozpoznać i zredukować bariery biurokratyczne, finansowe i infrastrukturalne, z powodu których zagraniczne porty są wciąż bardziej atrakcyjne dla polskich przedsiębiorców, zarówno importerów, jak eksporterów, podsumowuje Boris Wenzel. Głównym zadaniem powinien być rozwój infrastruktury, która skutecznie połączyłaby polskie porty z południem i wschodem kraju, zamiast wzmacniać połączenie na linii Zachód-Wschód, sprowadzające Polskę do roli korytarza dla portów zachodnich, pozwalającego na transport towarów drogą lądową dalej na wschód.

DCT Gdańsk jako przykład udanej inwestycji na Pomorzu

Przyciąganie zagranicznych inwestorów stało się głównym zadaniem dla polskich władz lokalnych i centralnych, dlatego przedstawiciele rządu oraz organizacje powiązane z władzami zorganizowały panel dyskusyjny zatytułowany „Inwestycje zagraniczne na Pomorzu” dotyczący barier hamujących rozwój regionu.

DCT Gdańsk, jako przykład jednej z najbardziej udanych inwestycji zagranicznych na Pomorzu w ciągu ostatnich kilku lat, zostało gospodarzem wspólnej konferencji prasowej Sławomira Nowaka, Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta, Mieczysława Struk, Marszałka Województwa Pomorskiego, Moniki Słomka, Wicedyrektor Departamentu Inwestycji Zagranicznych PAIiIZ, Łukasza Żelewskiego, Prezesa Agencji Rozwoju Pomorza, Teresy Kamińskiej, Prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Alana Aleksandrowicza, Prezesa InvestGDA oraz Borisa Wenzel, Dyrektora Zarządzającego DCT Gdańsk. Koferencja poświęcona była wyzwaniom stojącym przed przyszłymi inwestorami na Pomorzu.

- Powinniśmy dbać nie tylko o nowych inwestorów, którzy chcą zainwestować swoje pieniądze w Polsce, ale także o tych, którzy już rozwijają swoje biznesy i rozważają możliwość reinwestycji, tak jak w przypadku DCT – powiedział Mieczysław Struk. – Środowisko biznesowe powinno być tak przyjazne dla potencjalnych inwestorów, jak to tylko możliwe tak, by chcieli oni pozostać na Pomorzu.

Mieczysław Struk podkreślił, że istnienie takich firm jak DCT Gdańsk jest idealnym przykładem na dobrą współpracę władz lokalnych i inwestora.

Prelegenci podkreślili, że najważniejszym zasobem Pomorza jest dobrze wyszkolona i wyedukowana kadra, potrafiąca dostosowywać się do zmieniających się warunków. Pomorze zostało przedstawione jako region, który osiągnął sukces mimo globalnego kryzysu i upadku stoczni.

- Uświadomiłam sobie potęgę naszego przemysłu portowego w czasie pobytu na konferencji branżowej w Hamburgu – powiedziała Teresa Kamińska. – Polskie porty zostały przedstawione tam jako rzeczywiste zagrożenie nawet dla takich potentatów jak Hamburg. Tereny postoczniowe są obecnie zagospodarowywane przez porty i firmy powiązane z przemysłem portowym, co sprawia, że stają się naszymi perełkami, dzięki którym Polska staje się partnerem największych koncernów.

- Polski rząd dąży do stworzenia z Pomorza najlepiej skomunikowanego regionu w kraju – powiedział Sławomir Nowak. – W ciągu najbliższych 4 do 6 lat powinniśmy ukończyć główne inwestycje, pozwalające połączyć pomorskie wraz z jego głównymi miastami Gdańskiem i Gdynią z południem i zachodem kraju. Projekt „Budowa Trasy Sucharskiego”, który jest obecnie w fazie realizacji, pozwoli połączyć gdański port z lotniskiem i resztą kraju.

Boris Wenzel podkreślił, że DCT Gdańsk jest przykładem nie tylko rozwijającej się  z powodzeniem organizacji, która wciąż zwiększa zatrudnienie (26 września DCT świętowało zatrudnienie 400-nego pracownika), ale także firmy przyciągającej coraz więcej zagranicznych inwestorów do Polski.

- Wierzymy, że Polska rzeczywiście stanie się bramą dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej – dodał Boris Wenzel. – Jako inwestor zagraniczny musieliśmy pokonać wiele przeszkód hamujących nasz rozwój. Ta sytuacja się zmienia, a lokalne i centralne władze pracują nad ujednoliceniem i uproszczeniem przepisów, dostosowując je do standardów unijnych. Dzisiejsza konferencja prasowa potwierdza, że wola przyciągania do Polski inwestorów zagranicznych jest silna.

od lewej: Sławomir Majman, Prezes PAIiIZ; Sławomir Nowak, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta; Mieczysław Struk, Marszałek Województwa Pomorskiego; Monika Słomka, Wicedyrektor Departamentu Inwestycji Zagraniczncyh PAIiIZ;Teresa Kamińska, Prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej; Łukasz Żelewski, Prezes Agencji Rozwoju Pomorza; Alan Aleksandrowicz, Prezes InvestGDA; tłumacz; Boris Wenzel, Dyrektor Zarządzający DCT Gdańsk

Komunikat PISiL w sprawie dopuszczalnego obciążenia naczep

Cezary Grabarczyk, Minister Infrastruktury odwiedził DCT Gdańsk

DCT Gdańsk, wiodący polski terminal kontenerowy, po wizycie Prezydenta Lecha Wałęsy, Premiera i Wicepremiera RP, po raz kolejny gościł jednego z najważniejszych polityków w kraju. 07 września 2011 r. DCT Gdańsk odwiedził Cezary Grabarczyk, Minister Infrastruktury w rządzie Donalda Tuska. Minister spotkał się z Dyrektorem Zarządzającym DCT Gdańsk i przedstawicielem Macquarie, największego prywatnego inwestora infrastrukturalnego na świecie, w celu przedyskutowania spraw związanych z infrastrukturą w Polsce oraz szans płynących dla kraju z rozwoju najważniejszego dla regionu hub portu w Gdańsku.

Cezary Grabarczyk i Boris Wenzel, Dyrektor Zarządzający DCT Gdańsk, rozmawiali o znaczeniu rozwoju polskiej infrastruktury, będącej dźwignią szybkiego wzrostu wolumenu przeładowywanego w polskich terminalach kontenerowych oraz o możliwościach pozyskania polskich ładunków, przeładowywanych obecnie w portach za granicą.

- Strategia rządu jest spójna ze strategią DCT Gdańsk, którą przedstawił pan Boris Wenzel – powiedział na spotkaniu Cezary Grabarczyk.

- DCT zorganizowało kampanię informacyjną, którą rozpoczęła wizyta Premiera Polski, Donalda Tuska 13 maja 2011 r. – powiedział Boris Wenzel. – Rozpoczęliśmy od ogólnych zagadnień wpływających na polski przemysł kontenerowy i otrzymaliśmy zapewnienie, że rząd Donalda Tuska popiera wprowadzenie rozwiązań, które wesprą rozwój terminali kontenerowych w kraju. Nadszedł czas na przedyskutowanie szczegółów, a wizyta pana Cezarego Grabarczyka jest szansą na poruszenie tematów, które są palące nie tylko dla naszego biznesu, ale także dla całego regionu – dodał Boris Wenzel. 

 

Remont Trasy Sucharskiego

Niezmiernie miło nam poinformować, że ruszyła modernizacja trasy Sucharskiego – głównej drogi prowadzącej do DCT Gdańsk. Modernizacja ul. Sucharskiego jest kolejna inwestycją GIK ( Gdanskich Inwestycji Komunalnych) zmierzającą do poprawy infrastruktury transportowej miasta Gdańska.

- Trasa Sucharskiego potrzebowała natychmiastowej naprawy – podkreśla Dominik Landa, pełniący obowiązki Dyrektora Handlowego w DCT Gdańsk. – Warunki na tej drodze były nienajlepsze i mimo prowadzonych prowizorycznych napraw wciąż się pogarszały. Długa i ciężka zima w zeszłym roku jeszcze bardziej nadwyrężyła stan nawierzchni tak, że niemal nie dało się omijać dziur. Nasi klienci mieli spore trudności w dotarciu do siedziby terminalu, a firmy przewozowe bardzo często zgłaszały skargi na uszkodzenia kół i opon. W końcu przebudowa ruszyła i mam nadzieję, że o tej porze w przyszłym roku wszyscy będziemy mogli cieszyć się lepszymi warunkami dojazdu do DCT Gdańsk, jako że do tego czasu (zgodnie z harmonogramem GiK) dwie nitki nowej trasy mają zostać ukończone.

Zakończenie całego projektu planowane jest na koniec 2013 r.

DCT Gdańsk zwiększa swoje zdolności przeładunkowe

DCT Gdańsk, jeden z najszybciej rozwijających się terminali w Europie, inwestuje w sprzęt przeładunkowy, który pozwoli zwiększyć zdolności przeładunkowe terminala do 1 mln TEU rocznie.
- Rola, jaką DCT pełni jako hub port dla Europy Środkowo-Wschodniej, jest znacząca – podkreśla Boris Wenzel, Dyrektor Zarządzający DCT Gdańsk. – Jako terminal kontenerowy musimy rozwijać się dużo szybciej niż nasza konkurencja w regionie morza Bałtyckiego, by móc sprostać wymaganiom nowego rynku który stworzyliśmy. Dzięki możliwościom, jakie otworzyło DCT, kilka linii żeglugowych planuje wprowadzić głębokowodne statki na Bałtyk. Chcemy być w stanie zapewnić im obsługę przy jednoczesnym wzroście poziomu naszych usług, które zapewniamy dotychczasowym klientom.
Na początku sierpnia DCT odbiera 2 nowe suwnice typu STS oraz sprzęt placowy potrzebny do ich obsługi.
- DCT jest jedynym terminalem na Wschodnim Bałtyku zdolnym do przyjmowania największych statków kontenerowych klasy E (o pojemności 15,500 TEU) – mówi Jędrzej Mierzewski, Dyrektor Operacyjny DCT Gdańsk. – Plany zakupu nowych suwnic były pierwszym krokiem, jaki poczyniliśmy, by przyciągnąć do Gdańska największe statki świata w regularnych cotygodniowych połączeniach. Odebraliśmy już 7 ciągników typu IMV, 2 suwnice nabrzeżowe (STS) o większym niż dotychczas udźwigu oraz 3 suwnice placowe (RTG). W październiku spodziewamy się kolejnych 7 ciagników IMV – podsumowuje Jędrzej Mierzewski.
Nowy sprzęt DCT będzie gotowy do pracy na początku listopada 2011 r.
- Zamówiliśmy ponadto 3 suwnice RTG, których spodziewamy się w maju 2012 r. – dodaje Boris Wenzel. – Wraz z tymi suwnicami ilość naszego sprzętu zostanie powiększona o 60%.
Nowe suwnice przypłynęły do DCT Gdańsk na statku Enchanter i będą montowane na placach należących do terminala.

Następna strona »


DCT